nie wiem nawet jakimi słowami określić co czuję. Czuję chyba smutek, przejmujący smutek w środku. Tracę z zasięgu kogoś ważnego. Trudno. Takie jest życie, szkoda tylko że w naszej Polsce wszyscy muszą sobie to tak tłumaczyć. Oby wszystko szybko wróciło do normy. Będę tęsknić przyjacielu.
Skaype jak nie działało tak nie działa :)

Miłego dnia, miłego 14 października.

P.S. dzisiaj jadę kupić wrzosy dla taty, niedługo święto zmarłych, już drugie bez Ciebie. Tęsknię, i czasami mam wrażenie że coraz bardziej. Jak Ci tam jest tatko… odwiedź mnie.