nie wiem co się dzieje… źle się czuję od paru dni. Gdybym nie musiała w ogóle bym się z łóżka nie podrywała.

 

Za wiele ostatnio spraw do mnie wraca. Tak właśnie kończy się niedokończanie spraw. Jak bumerang wszystko wraca – prędzej, czy później.

Nawet chyba nie umiem opisać co się dzieje w środku… w mojej głowie. Masz rację, widać mi chyba potylicę, nie czuję żeby coś poza głuchym powietrzem było w środku.

Za dużo zbiegów okoliczności. Ta piosenka akurat w tym miejscu i w tym momencie.

 

Kochani, nie chce mi się nic, a jeszcze przede mną np. cholerny zjazd (4 egzaminy).