mojej silnej woli nie zniszczy nikt, ani Ty – S ani Ty – M, ani tym bardziej Ty-J. Nie Martw się, będę go pilnowała, jak oka w głowie i nie ze względu na Ciebie, tylko ze względu na siebie – bo tego chcę, chcę być częścią każdego jego dnia- i będę. A Ty ? znajdź sobie kogoś. I pamiętaj ! nigdy się Ciebie nie bałam, nigdy nie wzbudziłeś we mnie kropli strachu, więc i tym razem się Ci nie uda. Od straszenia są duchy – nie Ty. Jedno zdanie, pstryknięcie palcem i znikasz – rozpływasz się jak dym papierosowy w powietrzu.

 

skąd ją czerpię ? od Ciebie :) tak tak… od Ciebie. Dajesz mi spory zastrzyk adrenaliny budzi ona we mnie instynkty, których nie jestem w stanie opisać. Jestem z Tobą, czuję Twój zapach i wraz z nim wciągam w płuca tą nową, lepszą energię.

Jeśli chcesz rzucać mi kłody pod nogi ? śmiało… rzucaj, wreszcie się przecież zmęczysz ja dużo potrafię wytrzymać, nawet nie wiesz jak dużo i uwierz mi- od tej strony mnie nie znałaś i w tych okolicznościach będziesz miała do tego okazję. Nie licz na to, że odpuszczę. Za wiele razy się cofałam, dawałam za wygraną, odpuszczałam. Nie tym razem, ooo nie, ZAPOMNIJ :) Nie będę wykorzystywać Twojej broni, wyciągnę to, co mam najlepsze z siebie – dam Ci uprzejmość, serdeczność, przyjaźń. Obie wiemy, że nie masz za dużego pola do popisu – masz tego świadomość(i to Cię najbardziej boli). Boisz się, więc się kompromitujesz, a ja patrząc na to rosnę w siłę. Nie byłaś do tej pory powodem ani jednej łzy na mojej rzęsie i nie będziesz, ale dziękuję za mobilizację. Twoje nieprzemyślane ruchy są śmieszne i naprawdę, dzięki nim uświadamiasz mi jakim jesteś człowiekiem. Zagrożenie z Twojej strony ? NIE ISTNIEJE, a jeśli już, to z całą pewnością mogę powiedzieć – w Ciebie zwątpiłam już dawno, w niego, nie zwątpię nigdy. Ot co cała odpowiedź :*

 

26.12 załączyła mi się niezniszczalność. Mam w sobie tak wiele siły, że sama bym siebie nie podejrzewała o to, że tyle tego w środku drzemie ;)