już po przemeblowaniu, jest ok : ) nastrój tak samo spada, jak górował parę dni temu. Staram się go podtrzymywać jak najdłużej. Może się uda. światło cofania naprawione, akcję znicz możecie rozpoczynać. Dzisiaj znowu jedziemy, „imprezować”.

 

Powiem jedno, nie pozwolę, żeby byle kto brał moje imię na język. Nie pozwolę, TYLE ! to jest chore… co alkohol robi z ludźmi.

Dawno nie płakałam. Dawno. I to chyba dobrze, chyba, bo wszystko dławię w sobie. Ale wierzę w to, że będzie dobrze… musi. Uśmiech na plapę i prujemy do przodu ! nikogo nie musi interesować, że masz gorszy dzień. Ucz się na swoich i innych błędach. Wyciągaj wnioski i wdrążaj w życie.

 

Nie jesteśmy razem i nie powinnam się nim interesować. Nie powinnam ! nie będę ! naucz się samodzielności DZIEWCZYNO !! nie ma już Was, jesteś tylko Ty. Zaufaj sobie i sama sobie pomóż . Nie daj się ściągnąć tam, gdzie nigdy nie chciałaś być – to nie Twój świat, nie Twoje zabawki, to nie TY !

 

znam Cię nadal, i znać będę, Ty wybrałeś taką drogę. Ja się odsuwam w cień, znikam. Nie będę dla nikogo kłodą nie do pokonania. Tak jest łatwiej chyba nam obojgu, co ? Trzymam za Ciebie kciuki : )

 

…. Miłość i Pokój ….

http://www.youtube.com/watch?v=sEhy-RXkNo0&feature=relmfu