http://www.youtube.com/watch?v=2XY3AvVgDns&ob=av2n  jakoś ostatnio poprawiła mi nastrój : )

Przelałam tu swój świat i udało mi się go prowadzić bardzo długo, od grudnia, do października – prawie rok : ) koniec z blogowaniem, koniec. Nie wiem czy na zawsze, czy tylko na parę m-cy. Przywiązałam się bardzo do tego miejsca, jest dla mnie niesamowitym azylem. To tutaj potrafiłam powiedzieć wszystko, stworzyłam swój malutki świat. Nie kasuje go, na pewno nie. Zostanie, raz na jakiś czas może tu zajrzę może nawet dodam nowy wpis. Nie założę nic nowego, bo chyba bym czuła się tak, jak bym zdradziła obecny blog. Pokochałam go… kurcze… jaki to absurd…

 

kochani, powodzenia i dużo szczęścia ! bardzo dużo ! : *

Do spisania gdzieś, kiedyś, może nie długo, może tutaj, może gdzieś indziej. Na razie przerwa.

 

 

P.S. jest ok : )