Każda chwila z nim jest niepowtarzalna i niezwykła… Za każdym razem kiedy na niego patrzę, kokieteryjnie podnosi swoją brew i przesyła mi słodki uśmiech. Po czym przytula sie i mówi "o Boże jak ja Cię mocno kocham". Te słowa są bezcenne… a usłyszane z jego ust tym bardziej :)

 

Sobota spędzona w miłym gronie przy butelce dobrego piwa i paczce paprykowych chipsów…

-Mój :)

-Bliźniaczki

-Kozuś

-Łutasz :D

 

brakowało Szymusia, ale dzisiaj sie już wprosiliśmy na kawę(piwko?) Ominął mnie jutrzejszy wyjazd do Olsztyna, papiery zawieźie ktos inny :) z jednej dobrze-nie zmarznę (bo nie ukrywam, że czekał by mnie niezły maraton) a z drugiej ? jak bym pojechała, to bym wiedziałą na następny raz jak tam dotrzeć… prędzej czy później mnie to czeka ;) nie uniknę tego.

 

pogoda BosKA, brak tylko lekko pruszącego śniegu… Święta się zbliżają, a ja czytam, że ma byc odwilż-to jakieś kpiny ? :(

 

Trzmajcie sie robale :*