Witajcie :)

 

Agresja +500 otóż ogłaszam wszystim wszem i w obec(nie wiem czy dorze, ale kit z tym), kupiałm dzisiaj lapka-nie działa ! tzn, działa ale nie tak jak bym sobie wymarzyła. Konkretnie chodzi o to, że internet nie działa i chyba nie zamierza… nie wiem co z tym fantem zrobić. Jezu ! ale mnie nosi i czuję, że zaraz zwariuje ze złości. "acer"… hmm-jak się sprawdzi ? pan w salonie obiecywał, że nie zawiedzie-jak widać. 

 

Ktoś umie mi pomóc ? umie, Tylko pan S, ale on mnie znienawidził… co lepsze dlatego, że jestem szczęsliwa-komedia jakaś. Pierdoły typu : "chcę, żebyś była szczęśliwa" a prowokowanie tylko i wyłącznie do złych skojarzeń które z nim wiąrze jakoś mnie nie bawią, i coraz mniej ciekawią. Szczerze mówiąc przez jakiś czas płakałam, szkoda mi było tego co z nim budowałam. Problem tkwił w tym, że on wkładał w to wszytko więcej serca, niż ja… a ja serce oddałam panu .J. i on o tym doskonale wiedział-zresztą czego on o mnie nie wiedział… wiedzial WSZYSTKO ! 

To, jak długo wypierałam się tego uczucia, to jak i w myślach i na głos mieszłam go z błotem za to co mi zrobił… Teraz jestem z nim, a pan S ewidentnie tego nie trawi i chyba nawet nie zamierza :) cóż… szkoda,ale nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Niby starszy-powinien być mądrzejszy. A ja wam mówię-gówno prawda. Gorszy bajzel nosi w glowie niż nie jedna nastolatka podczas buntu. 

 

-Instynkt macierzyński ? u FACETA !! ?? to jakiś żart ? 

-nie, to czysta prawda, spójrz na niego

-no patrzę i co ? 

-a jego otoczenie ? 

-14,15,16… eeej naprawdę mu się coś takiego włączyło.eeej, on 26 ;p

-WŁAŚNIE ! :D

-a kit z Tym ;p

 

 Rihanna – what's my name